Bułgaria – co i jak

Bułgaria to bardzo pozytywny i kameralny kraj, który tylko plaże Złotych Piasków ma zatłoczone, a w tak zwanym interiorze jest przyjemnie pusto. Dlatego podróżuje się tu bardzo dobrze. Nad morzem rzeczywiście trudno znaleźć sobie miejsce, turystów tam multum, ale poza plażami Bułgaria ma mnóstwo różnorodności do zaoferowania. Jest sporo bardzo ciekawych, zabytkowych monastyrów z przepięknymi wnętrzami i ikonostasami. Niektóre są ciche, spokojne i całkowicie odcinają człowieka od rzeczywistości. Niektóre pełne są pielgrzymów i tętni w nich życie. Bułgaria ma sporo bogato „zdobionych” jaskiń. Są róże formacje skalne o 200-metrowych ścianach, o których niebułgarskim turystom nawet się nie śniło. Są różne piaskowe stołby, piramidy, są puste i dzikie góry. Słynna Riła, Piryn, Rodopy i pasma Starej Płaniny. Ogromne skalne mosty i wielgachne pieczary wykorzystywane niegdyś przez wojsko jako naturalne hangary. Kamienne wioski, mnisze cele wykute w skałach oraz trackie grobowce. Rzeki, górskie strumienie, jeziora, morze (czemu nie). Są zachowane zabytki starożytnych Rzymian, są twierdze i zamki wykute w skałach. Każdy znajdzie coś dla siebie – coś, co nie jest tylko plażą :).


Zobacz też: zdjęcia i więcej o Bułgarii


WINIETY

Poruszanie się po bułgarskich drogach jest płatne, dlatego należy wykupić winietę. Winieta nie obowiązuje tylko w miastach, a że do miast jakoś trzeba dojechać, więc winietę i tak trzeba kupić. Są one dostępne na granicy i na stacjach benzynowych. Nie można kupić w innym kraju, dlatego po przekroczeniu granicy trzeba dopaść najbliższa stację benzynową. Aktualne ceny winiet dostępne są na stronie: http://www.sofia.msz.gov.pl/pl/informacje_konsularne/podstawowe_informacje.

Warto też wiedzieć, że przejazdy większymi mostami też są często płatne.

W Bułgarii jest honorowane polskie prawo jazdy, zielona karta nie jest wymagana.

NASZA TRASA

Bełogradczik i Bełogradcziszki Skali -> Jezioro Rabiszkie -> Jaskinia Magura -> Przełom Iskyru -> Monastyr Czerepiszki -> Sofia -> Koczerinowo -> Wechtoszarski Muziej -> Stob i Stosbkie Piramidi -> Riła -> Rilski Monastyr -> Mełnik -> Mełniszki Piramidi -> Rożeński Monastyr -> Kowaczewica -> Jezioro Dospat -> Jaskinia Jagodińska -> Czudnite Mostowe -> Asenowgrad i Asenowa Krepost -> Baczkowski Monastyr -> Płowdiw -> Sozopol -> Wielkie Tyrnowo -> Sokolski Monastyr -> Etyr -> Dewetaska Peszczera -> Łowecz.

BEŁOGRADCZIK i BEŁOGRADCZISZKI SKALI

Bełogradczik leży w północno-zachodniej części Bułgarii. Mała miejscowość, którą można łatwo pominąć, a na mapach nie rzuca się w oczy. Warto jednak się tu pofatygować, bo krajobrazy dookoła są jakby żywcem wyciągnięte z malowniczej bajki. Są tu fantastyczne i barwne formacje skalne zwane Bełogradcziszki Skali, jest twierdza Kaleto wciśnięta w skały, jeszcze z czasów Rzymian, jest naturalnie musujące wino oraz jaskinia Magura z malowidłami naskalnymi z czasów neolitu. Dlatego rejon zasługuje na oddzielny wpis o Starej Płaninie.

JASKINIA MAGURA

Jaskinia Magura leży kilkanaście kilometrów od Bełogradczika, w pobliżu wioski Rabisza. Jej wiek szacuje się na +/- 15 milionów lat. Warto podjechać, a więcej o jaskini we wpisie o starej płaninie.

PRZEŁOM ISKYRU

Jeszcze ponad wiek temu przełom Iskyru był na tyle niedostępny, że nikt nie wiedział o jego istnieniu. Dopiero w 1889 r. pociągnięto przez przełęcz Iskyrsko Defile linię kolejową z Sofii, zbudowano drogi i wtedy zaczęły powstawać miasteczka. Odkryto niesamowite miejsce, gdzie rzeka Iskyr przeciska się przez wąską szczelinę między wysokimi skalnymi ścianami.

Iskyr to prawy dopływ Dunaju. Długość – 368 km. Jest najdłuższą rzeką Bułgarii płynącą w całości w jej granicach. Źródło Iskyru wybija na wysokości 2500 metrów w górach Riły. Jak podaje Wikipedia: „wśród rzek Bułgarii Iskyr jako jedyny zachował swój pierwotny kierunek mimo wypiętrzenia łańcucha Starej Płaniny”.

MONASTYR CZEREPISZKI

Monastyr Czerepiszki zbudowano w XIV w, w czasach cara Iwana Sziszmana, wielkiego obrońcy chrześcijaństwa i zagorzałego bojownika walczącego z Turkami. Klasztor jest pięknie położony, nad rzeką Iskyr (lub Iskar), w zaciszu grupy skał Starej Płaniny.

Jego nazwa pochodzi od słowa „czaszka”, gdyż po jednej z bitew z Turkami w okolicy przez długi czas leżały ludzkie czaszki. Czaszki te zebrano i umieszczono w specjalnej klasztornej kaplicy. Klasztor był wiele razy napadany i niszczony przez Turków. Odbudowano go na przełomie XVI i XVII wieku, i wówczas stał się bułgarskim centrum kulturalno-edukacyjnym. Z tego okresu zachowały się największe zabytki klasztoru: – Ewangelia Czerepiska, ręcznie tkana „płasztenica” (płótno z wizerunkiem zmarłego Chrystusa, wykorzystywana podczas świąt wielkanocnych i stanowiąca element wyposażenia cerkwi) oraz ikony cerkwi. Cerkiew Swiatyj Georgi zachowała swój wygląd z 1612 r. Obecne budynki klasztorne pochodzą w większości z XIX wieku.

W pobliżu monastyru znajduje się stara nieużywana już stacja kolejowa Czerepisz z opuszczonym ogromnych budynkiem (niegdyś hotel? pensjonat?), z dołu można oglądać tunele wydrążone wysoko w skałach, przez które do dziś przejeżdżają pociągi.

Monastyr leży na trasie Sofia – Mezdra, 30 km od Wracy. Można w nim przenocować za niewielką opłatą.

STOBSKIE PIRAMIDY

Stobskie Piramidy (Стобски пирамиди) leżą na zboczach gór Piryn, w miejscowości Stob (Стоб). Są to bardzo charakterystyczne i malownicze iglice zbudowane z pomarańczowego miękkiego piaskowca.

Na skutek nieustannego wypłukiwania przez deszcze i śniegi oraz owiewanie przez wiatry, wykształciły się „piramidy” o różnie zerodowanych zakończeniach. Niektóre to ostre igły, inne to obłe „czapy”. Cielska piramid są pocięte rowkami wyżłobionymi przez strużki spływającej wody. Większość formacji sięga 6-10 metrów, najwyższe z nich dochodzą nawet do 12 metrów.

Ponieważ Stobskie Piramidy leżą na zachodnich zboczach, toteż warto je oglądać po południu, kiedy promienie słoneczne podkreślają kolor iglic. Dojechać tu dość łatwo, z drogi prowadzącej do Rylskiego Monastyru należy zgodnie z oznakowaniem skręcić do miejscowości Stob (26 km przed monastyrem) i zatrzymać w centrum. Wejście do piramid jest oznakowane i płatne. Dojście do nich z parkingu we wsi jest dość uciążliwe, bo ścieżka jest bardzo stroma i wyeksponowana w słońcu.

WECHTOSZARSKI MUZIEJ w KOCZERINOWIE

To jest miejsce, którego nie można ominąć, zwłaszcza, jeśli pamięta się czasy PRLu i chciałoby się dzieciakom pokazać przedmioty, które nas otaczały i stanowiły normę. Teraz zachwycają.

Wechtoszarski Muziej leży przy głównej drodze do Rylskiego Monastyru, nie ma bilbordów z daleka reklamujących to miejsce, więc trzeba być czujnym. Miejscowość Koczerinowo (Кочериново). Muzeum ma wszystko stare – z naciskiem na wszystko :). Na stare też :). Widać, że prowadzą je pasjonaci, bo chętnie zapraszają do oglądania i fotografowania bez żadnych opłat. Muzeum wygląda jak warsztat samochodowy, na dachu którego umieszczono stare samochody. Dlatego jak się zobaczy taki obrazek, to hamuje się z piskiem opon :). Eksponaty są absolutnie autentyczne i… już nikomu niepotrzebne. Nie ma co pisać, trzeba zobaczyć.

RILSKI MONASTYR

Rilski Monastyr leży w otoczeniu gór Riła na wysokości 1147 m. n. p. m. Jest to jedno z najbardziej interesujących miejsc w Bułgarii i w całych Bałkanach. Największy klasztor prawosławny w Bułgarii, duma bułgarskiego prawosławia oraz symbol wręcz narodowy, jako silny punkt oporu przeciw panującemu przez 500 lat Imperium Osmańskiemu. Jest to tak specyficzne i ważne miejsce w Bułgarii, że lepiej od razu zajrzeć do wpisu Riła i Rilski Monastyr.

MEŁNIK I MEŁNISZKI PIRAMIDI

Mełnik jest najmniejszą miejscowością Bułgarii, ale też jedną z najbardziej znanych w kraju ze względu na wino, jakie się tu produkuje. Jest pięknie położony w Macedonii Piryńskiej, u stóp gór Pirynu i w otoczeniu piaskowcowych iglic zwanych Mełnickimi Piramidami. Warto o nich poczytać więcej we wpisie Macedonia Piryńska.

ROŻEŃSKI MONASTYR

Monastyr pod wezwaniem Narodzenia Maryi jest największym i najstarszym klasztorem w Pirynie. Słynie z atmosfery ciszy i spokoju, przy delikatnym dźwięku ciurkającej ze źródełka wody. Znany jest także ze słynnej cudownej ikony Matki Bożej, która jest kopią innej słynnej i cudownej ikony, o czym we wpisie o Macedonii Piryńskiej.

JEZIORO DOSPAT

Jezioro Dospat (Язовир Доспат) leży w sercu Gór Rodopów na wysokości 1200 m. n. p. m. Jest jeziorem górskim, drugim w Bułgarii zbiornikiem wodnym pod względem objętości wody i jest jednym z najwyżej położonych jezior w kraju. Długie na 19 km. W tafli wody odbijają się łagodne zbocza Rodopów, porośnięte starymi lasami. Cisza i spokój.

KOWACZEWICA

Kowaczewica to już Rodopy. Mała, ale słynna wioska położona jest 25 km od miejscowości Goce Dełczew. Mieszka tu 50 osób. Wieś została założona w XVII wieku, teraz utworzono w niej rezerwat architektoniczny i nakręcono niejeden historyczny film. O wiosce więcej we wpisie o Rodopach.

JASKINIA JAGODINSKA

Jaskinia Jagodinska jest nazywana perełką Gór Rodopów. Jest bardzo ładna, jest ciekawie położona i ma bogatą szatę naciekową. Dojazd Wąwozem Bojnowskim. Warto! I więcej we wpisie o Rodopach.

CZUDNITE MOSTOWE – CUDOWNE MOSTY

Fenomenem na skalę światową są Cudowne Mosty, ogromne skalne łuki „rozpięte” nad niewielkim, niewinnie wyglądającym górskim potokiem w Zachodniej części Rodopów. Dwa mosty-kolosy. Można łazić, oglądać ze wszystkich stron, od dołu i od góry. O wszystkim we wpisie o Rodopach.

TWIERDZA ASENA

Asenowa Krepost jest niesamowicie położona – nawet jak na Bułgarię. Już w V wieku przed naszą erą Trakowie przyuważyli taki występ skalny, który zasadniczo z trzech stron jest niedostępny. Postawili tu twierdzę, która różnym imperiom służyła do obrony strategicznych szlaków. Dla każdego co innego było ważne, ale miejsce było idealne dla wszystkich. O unikalności twierdzy we wpisie o Rodopach.

BACZKOWSKI MONASTYR

Dlaczego Baczkowski Monastyr jest taki ważny, taki stary, taki duży, tak tłumnie odwiedzany i jest ewenementem w Bułgarii -> Rodopy.

TRACJA I PŁOWDIW

Rzymianie na początku naszej ery poprowadzili przez Trację jedną ze swoich słynnych „kamiennych dróg” – ta prowadziła do Konstantynopola. Stolicą Tracji zawsze był Płowdiw. Są w nim zachowane antyczne zabytki, są barwne kamienice z wykuszami wykwintnie zdobionymi, Płowdiw ma czym kusić. Uchodzi za jedno z najładniejszych miast Bułgarii! Ale o tym we wpisie Tracja i Płowdiw.

ETYR

Etyr to wioska-muzeum, która powstała z inicjatywy mieszkańców, którzy chcieli zachować zanikającą bułgarską kulturę, rzemiosło i zwyczaje. Jest to „żyjącą” oryginalna osada z XIX wieku, takie „openair” muzeum w dolinie rzeki Jantry, a więcej we wpisie Podnóża Płaniny.

SOKOLSKI MONASTYR

W 1832 roku przeor Josif Sokolski wraz z mnichem Agapijem wybrali to miejsce na założenie nowego klasztoru. Pierwszy kościółek był mały, drewniany, na niewielkim, wyciosanym w skale tarasie. O nim we wpisie Podnóża Płaniny.

WIELKIE TYRNOWO

Wielkie Tyrnowo jest jednym z najstarszych miast w Bułgarii i jedną z dawnych stolic kraju. Słynie głównie ze słynnego wzgórza Carewec z ruinami potężnej niegdyś twierdzy w zakolu rzeki Jantra u Podnóża Płaniny.

SOZOPOL

Sozopol (Созопол) leży jakieś 30 km na południe od słynnego kurortu Burgas. Morze Czarne. Ciepłe, przyjemne, relaksujące. Sozopol jest małym miasteczkiem i w sezonie całkowicie, ale to całkowicie zalanym falą turystów. Fajnie się przejść w ramach ciekawostki przyrodniczej, ale nocleg warto znaleźć poza miasteczkiem. My rozbiliśmy namiot na kameralnym kempingu kilka kilometrów przed/za miastem, z własną pustą plażą.

Sozopol jest jednym z najstarszych bułgarskich miast nadmorskich. Niegdyś nazywany Apollonią. W tutejszej zatoce odkryto wiele kotwic z drugiego i trzeciego tysiąclecia przed naszą erą. Czyli w czasach starożytnych była tu rozwinięta żegluga, a skoro żegluga, to i handel. Sozopol rzeczywiście stanowił morskie centrum. Nawiązał współpracę z wieloma miastami Starożytnej Grecji. W końcu bogate miasto stało się też ważnym kurortem. Symbolem miasta jest kotwica, która znajduje się na monetach z Apollonii z VI wieku p. n. e.

Miasteczko ma swój urok. Absolutne centrum to fala głów turystów, ale boczne uliczki są spokojne. Wąskie uliczki, stare drewniane domy z wykuszami, kolorowe stragany, kafejki. I knajpy nad morzem z lokalnymi daniami. Pusto tu nie jest, ale podobno to i tak jeszcze nic w porównaniu z innymi słynnymi kurortami nam morzem.

Port jest fotogeniczny i kameralny. Parkują tu kolorowe łódki  w różnym stopniu zużycia.