Czarnogóra w Starym Barze

Tym wszystkim, którym „chleb na myśli”: Stary Bar brzmi dobrze, ale „na rzeczy” nie jest klimatyczna knajpa zaszyta gdzieś w dzikich, spalonych słońcem bałkańskich ostępach, tylko niesamowicie fotogeniczne, ciche, spokojne ruiny miasta-twierdzy w górach Czarnogóry.

Albania na dziko

Albania łączy w sobie wszystko, o czym człowiek marzy – góry, jeziora, morze i niesamowite widoki na każdym kroku. Nie ma po drodze nudnych krajobrazów. Tam na horyzoncie wiecznie coś się dzieje.

Tirana

Przed wyjazdem do Albanii wszyscy mówili (nawet ci, co nie byli), że Tirana to brzydki beton, że nie warto, że trzeba omijać szerokim łukiem, że po co, że szkoda czasu, że to najbardziej odpychające miasto na świecie. My i tak zamierzaliśmy pojechać do Tirany.

Bułgaria poza plażami

Bułgaria to bardzo pozytywny i kameralny kraj, który tylko plaże Złotych Piasków ma zatłoczone, a w tak zwanym interiorze jest przyjemnie pusto. Dlatego podróżuje się tu bardzo dobrze.