Macedonia Piryńska – Mełnik, Mełniszki Piramidi, Rożeński Monastyr

Macedonia Piryńska to bardzo ładny południowo-bułgarski i gorący region, bogaty w różne rzeźby terenu, formacje górskie oraz winnice. Otoczona jest Rodopami, górami Riła, Macedonią oraz Grecją. Słynie z Mełnika, Mełnickich Piramid, wina i Rożeńskiego Monastyru.


Zobacz też: zdjęcia i więcej o Bułgarii


MEŁNIK

Mełnik (Мелник) jest najmniejszą miejscowością Bułgarii, ale też jedną z najbardziej znanych w kraju ze względu na wino, jakie się w nim produkuje. Pomimo sławy, nawet u szczytu sezonu jest tu bardzo mało turystów. Może dlatego właśnie ta maleńka miejscowość stwarza tak specyficzny klimat, jest cicha i spokojna. Można naładować się energią i zapomnieć o szybkim tempie życia.

Mełnik leży u stóp Pirynu, około 20 kilometrów od granicy z Grecją. Gorąca okolica pełna winnic i rozpalonych łąk. Miasteczko zamieszkuje ponad 200 osób, większość z nich ma coś wspólnego z produkcją wina. Mełnik został uznany za miasto-muzeum. Niemal wszystkie domy są zabytkowe, a te nowe i tak budowane są w mełnickim, może raczej greckim stylu, więc miejscowość stwarza bardzo specyficzny klimat i jest po prostu bardzo ładna.

Cały Mełnik „pachnie” Grecją. Stare bielone domy na kamiennej podmurówce posiadają piwnice, w których przechowuje się wino. Do niektórych można podejść i spróbować. Wino jest pyszne, ale bardzo ciężkie i wytrawne. Stare przekazy mówią, że niegdyś wino było tak esencjonalne, ciężkie i gęste, że można je było nalać do fartucha i przenieść.

Miasteczko jest otoczone piaskowcowymi piramidami i iglicami, zwanymi Mełnickimi Piramidami (Mełniszki Piramidi, Мелнишки пирамиди). Podobnie jak Stobskie piramidy, są to bardzo charakterystyczne i malownicze iglice zbudowane z miękkiego piaskowca. Na skutek nieustannego wypłukiwania przez deszcze i śniegi oraz owiewanie przez wiatry, wykształciły się „piramidy” o różnie zerodowanych zakończeniach. Wśród piaskowców poprowadzono kilka szlaków turystycznych, wyprowadzających na płaskowyż nad Mełnikiem i oferujące niesamowity widoki na Mełnik w otoczeniu piramid.

Najmniejsza bułgarska miejscowość prawdopodobnie została założona w XI wieku przez jedno z trackich plemion. Musiała się dobrze rozwijać, bo w XIII wieku jako stolica regionu miała swoją twierdzę obronną. Później – jak to w Bułgarii bywało – Mełnik przechodził z rąk do rąk. Najlepszy czas dla miasta to XVIII wiek. Uprawa winorośli i tytoniu rozsławiła miejscowość. Około 20 tys. mieszkańców, 1300 domostw, 70 cerkwi, szkoły. Aż się wierzyć nie chce. Niestety liczne pożary oraz wojny bałkańskie i panowanie Bułgarów doprowadziły miasto do upadku, w końcu do miana najmniejszego w Bułgarii. Dzisiejszy Mełnik to jedna główna ulica, wzdłuż której jest sporo spokojnych klasycznie bułgarskich mechan z pyszną kuchnią i oczywiście z winem. Wzdłuż ulicy prowadzi kanał, który w porze suchej jest wyschnięty, ale po zimie i po ulewnych deszczach odprowadza on wodę z nadmełnickich wzgórz.

Mełnik oferuje dużo do oglądania, większość opisano na drogowskazach:

Cerkiew św. Mikołaja Cudotwórcy (św. Nikoli) z XIII wieku.

Cerkiew św. Antoniego, wybudowana w 1765 r. parająca się niegdyś leczeniem psychicznie chorych.

Bojarskata Kyszta – najstarszy na całych Bałkanach zachowany bizantyjski dom z początków XIII wieku, rezydencja despoty Alexiusa, rządzącego wówczas księstwem, a Mełnik był stolicą, stanowi  dolną część twierdzy.

Kordopulowata Kyszta – wybudowany w 1754 roku, uznawany za największy dom tego typu i z tego okresu w Bułgarii oraz na całym Półwyspie Bałkańskim. Dom jest pokryty oryginalnymi malowidłami ściennymi. W podziemiach znajduje się ogromna piwnica pełniąca rolę winiarni. Dziś muzeum.

Twierdza „Sławowata krepost” (XIII w.). z czasów Alexiusa.

Konak – ruiny siedziby władz z czasów tureckich.

ROŻEŃSKI MONASTYR

Rożeński Monastyr (Роженски манастир) jest największym i najstarszym klasztorem w Pirynie. Leży w południowo-zachodniej części Bułgarii, w Macedonii Piryńskiej, 20 kilometrów od granicy z Grecją, 6 kilometrów od Mełnika i kilometr od wioski Rożen. Klasztor jest specyficzny. Z zewnątrz nie zdradza swojego klimatu, ale wewnątrz opleciony winoroślą jest miejscem modlitwy, emanuje spokojem i ciszą. I nikt tej atmosfery nie zakłóca.

Według źródeł historycznych monastyr istniał już w IX wieku, zaś archeolodzy upewniają, że na pewno prosperował w XIII wieku. Obecny kształt monastyru (cerkiew i zabudowania klasztorne), ikonostas oraz wewnętrzne i zewnętrzne freski na murach pochodzą z XVI wieku, kiedy klasztor został odbudowany po pożarach. Kolejna renowacja odbyła się w XVII i w XIX wieku. W XIX wieku Rożeński Monastyr stanowił centrum religijne regionu.

Monastyr wzniesiono pod wezwaniem Narodzenia Maryi i poświęcony jest kultowi maryjnemu. Jego najcenniejszym zabytkiem jest cudowna ikona Matki Boskiej. To ona do dziś jest silnym magnesem przyciągającym pielgrzymów i turystów. Ikona została namalowana w 1790 roku przez mnicha Jakowowa z klasztoru Iviron na greckiej Górze Athos (w tamtym czasie rożeński monastyr znajdował się pod zarządem klasztoru Iviron). Tamtejszy obraz – portret Matki Bożej – uchodzi za pierwszy wizerunek Maryi, który został namalowany przez Świętego Apostoła i Ewangelistę Łukasza. Dlatego robiono jego kopie i umieszczano w innych klasztorach. Według wierzeń obraz ten sam o sobie decydował. Cudowna ikona pojawiła się w słupie ognia w środku morza naprzeciwko klasztoru Iviron. Sama decydowała gdzie ma być umieszczona, nie pozwalała się przestawić w inne miejsca. Umieszczono ją w bramie klasztoru, niejeden raz uchroniła to miejsce przed klęską, dlatego wierzy się w jej moc ochronną. Podobnie w Rożeńskim Monastyrze. Wierni uważają, że Matka Boża ukazuje swoją moc poprzez cudowną ikonę. Wrażenie to potęguje fakt, że niezależnie od punktu, z którego się ogląda obraz, wzrok Maryi zdaje się podążać za spojrzeniem widza.

We wnętrzu cerkwi nie można robić zdjęć. Zawsze szanujemy ten zakaz.

W monastyrze jest ujęcie wody źródlanej dostępnej dla pielgrzymów. W klasztorze nie można nocować, ale na rożeńskich łąkach nieopodal jest idealne miejsce na rozbicie namiotu lub postawienie kampera. Dla grzeczności można się zapytać mnichów, czy nie mają nic przeciwko temu. Ważne, by zachować ciszę.

Na drzewach wokół monastyru pielgrzymi rozwieszają tzw. marticzki, martenice (od miesiąca marca). 1 marca uchodzi w Bułgarii za początek wiosny. Wtedy mieszkańcy etnicznych regionów obdarowują się biało-czerwonymi włóczkowymi martenicami (mogą to być gałganki, laleczki, plecione sznurki). Podarowana martenica przynosi szczęście i pomyślność. Martenice nosi się na rękach do momentu, gdy zauważy się pierwsze kwitnące drzewo lub pierwszego wiosennego ptaka. Wtedy marticzkę wiesza się na drzewie, by zapewniała zdrowie i długie życie.

Turyści przyjeżdżają do Rożna także po to, by zobaczyć nagrobek słynnego rewolucjonisty Jana Sandanskiego (1872-1915), który co prawda walczył o wolność całej Macedonii (nie tylko części piryńskiej), ale działał politycznie w tym regionie, a Rożeński Monastyr udzielał mu schronienia. Grób znajduje się nieopodal monastyru, przy starym kościele św. Kiryła i Metodego, który został wzniesiony z inicjatywy Sandanskiego.