Albania – Shqipëria

FOTOGALERIA


Cywilizacja wkracza do Albanii wielkimi krokami, dlatego warto się pospieszyć. Jeszcze jest autentycznie, przyroda nie jest zniszczona, a albańskie zabytki są cenne na skalę światową i „pamięcią” sięgają czasów, których nawet archeolodzy nie ogarniają. Są też słynne bunkry. Trudno ich nie zauważyć, skoro Hodża w swej obsesji wybudował ich 600 tysięcy. Większość zarasta trawami i popada w ruinę. Jest jeszcze bałkańska kuchnia i kawa z tygielka…

Naszą Albanię ugryźliśmy od północy i to był dobry pomysł. Góry Północnoalbańskie, przeklęte Prokletije (foty są tutaj), puste, dzikie, gorące i bez wody. Tamtejsza ludność i ich kultura – to był najlepszy początek na poznanie kraju. Centrum kraju to zabytkowe miasteczka, perełki architektoniczne Albanii. Tirana to oddzielny temat. Wszyscy mówią, żeby ją omijać, bo brzydka, betonowa i przygnębia. Na pewno Tirana burzy stereotyp miasta stołecznego :), ale ma swój urok. Jest jeszcze Adriatyk i Morze Jońskie. Nie można się nudzić :). Tutaj nie ma nudnych krajobrazów.


Zobacz też: więcej zdjęć i wpisów o Albanii